Winter
:: powrót

W
młodości wielokrotnie mylono ją z Księżniczką
Leią, której była najlepszą przyjaciółką. Dla
gości odwiedzających dwór Baila Organy logicznym
wydawało się, że z królewskiego rodu pochodzi ta
z dwóch dziewczynek, która w naturalny sposób
zachowuje się bardziej dystyngowanie i władczo. W
tym przypadku była to pomyłka - nawet gdy Leia z
wiekiem wydoroślała i z szalejącego urwisa
przemieniła się w rasową dyplomatkę, białowłosa
Winter była zawsze o kilka kroków przed nią.
Pomimo
różnic w charakterze i zachowaniu, Winter i
młodsza od niej o nieco ponad rok Leia potrafią,
jeśli chcą, wyglądać i prezentować się tak
samo. Podobieństwo to pozwalało im często
zamieniać się rolami - wystarczyło tylko ukryć w
jakiś sposób odmienny kolor włosów Winter
(peruka, lakier, nakrycie głowy...) i pozwolić jej
wcielić się w rolę swojej przyjaciółki, aby
zmylić wszystkich z wyjątkiem najbliższej rodziny.
Z początku przyjaciółki zamieniały się, by
zrobić psikusa odwiedzającym dwór dyplomatom -
praktycznie wszyscy poza najbliższą rodziną dawali
się złapać na tę sztuczkę. Później Winter za
namową Leii zastępowała ją na 'nudnych'
oficjalnych uroczystościach - czasami wręcz za
zgodą Baila, jako dublerka w szczególnie
niebezpiecznych sytuacjach.
Winter
i Leia gdy tylko mogły, starały się podróżować
razem. Przez dłuższy czas wspólnie wypełniały
rozmaite misje dyplomatyczne, pomocą w których
była fotograficzna pamięć Winter - raz ujrzane,
przeczytane czy usłyszane informacje jest ona w
stanie bezbłędnie odtworzyć praktycznie w każdej
chwili, nawet i po kilkunastu latach. Podobną
umiejętność posiadają niektórzy rycerze Jedi, w
ich przypadku jednak takie 'wspomnienia' ograniczone
są zarówno w czasie, jak i w ilości szczegółów.
Winter jest w stanie przywołać wszystko, nawet
jeśli w momencie 'nagrywania' zupełnie nie
zwracała na to uwagi, bądź wydawało się jej to
zupełnie nieważnym i niewartym uwagi zdarzeniem.
Wspólne
podróże przyjaciółek musiały się jednak w
pewnym momencie skończyć. W czasie, gdy Leię
zaczęto przygotowywać do pełnienia funkcji
senatora, Winter coraz częściej leciała coś
załatwiać samodzielnie. Coraz częściej były to
też misje, których nie zlecano dyplomatom, a
przynajmniej nie oficjalnie: sprawy związane z
zakulisową polityką międzyplanetarną, manewrami w
Senacie czy, w późniejszym okresie, organizowanie
grupek oporu w Sojusz Rebeliantów. Chociaż nie
zwykło się mówić o tym głośno, Winter odegrała
między innymi ważną rolę w przygotowaniach do
słynnego Traktatu Koreliańskiego, który uznawany
jest za początek Koalicji dla Przywrócenia
Republiki (czyli po prostu Sojuszu).
Podobnie
jak Leia, Winter uniknęła śmierci w eksplozji
Alderaanu, gdyż była w tym czasie poza planetą. O
ile jednak nie widziała niszczenia planety
osobiście, o tyle dzięki jej specjalnemu 'darowi'
pamięć tamtego zdarzenia pozostaje w niej ciągle
żywa i nie zatarła się z biegiem czasu. W każdej
chwili Alderaan jest dla Winter równie żywy, jak
wtedy, kiedy jeszcze istniał, i równocześnie
równie martwy jak w momencie, kiedy dowiedziała
się o jego zniszczeniu.
W
późniejszych okresach Wojny Domowej, Winter
najczęściej pełniła rolę agenta Wywiadu Sojuszu
('Wydziału Zaopatrzenia'), dzięki fenomenalnej
pamięci nigdy nie wypadając z roli i bez problemów
zbierając tajne informacje. Jednym z najbardziej
znanych epizodów jest jej działanie jako
'Namierzacz' (org. Targeter). Zatrudniając się jako
ktokolwiek, kto akurat był potrzebny (sprzątaczka,
pracownik administracyjny...) przenikała do
imperialnych składów broni, magazynów itp., po
czym przekazywała oddziałom desantowym Rebelii
dokładne położenie interesujących towarów.
Dzięki temu bojownicy mogli wpaść, zabrać co
było potrzebne i umknąć, zanim ktokolwiek zdołał
ogłosić alarm. Sukcesy Winter na tym polu wkrótce
zapewniły jej zaszczytne miejsce na liście osób
najbardziej poszukiwanych przez Imperium, a także
sporą dawkę szacunku wśród współpracowników z
Wydziału Zaopatrzenia.
Po
bitwie pod Endorem Winter nawiązała ściślejszą
współpracę z Dywizjonem Łotrów - działając
głównie jako wywiadowca, ale nie tylko. Po raz
kolejny wystąpiła tutaj jako Leia (dostając się
zresztą do niewoli, złapana przez nieświadomego
wysłannika Taviry), a także, jako Rima Borealis,
wzięła aktywny i wiele wnoszący udział w odbiciu
Coruscant z rąk Ysanne Isard - to w dużym stopniu
umiejętnościom Winter Nowa Republika zawdzięcza
przeprowadzenie udanego desantu na stolicę Imperium.
Późniejsze
dzieje Winter to głównie pełnienie roli asystentki
(a raczej doradcy) Leii na Coruscant, gdzie między
innymi wespół z Ghentem udało jej się
zdemaskować imperialne Źródło Delta, przez długi
czas postrach kontrwywiadu Republiki. To ona
również, nie zaniedbując swoich zwykłych zajęć,
wydatnie pomogła księżniczce i Hanowi Solo w
opiece nad dziećmi, zdejmując z barków rodziców
większą część trosk, jakie niesie ze sobą
równoczesne wychowywanie potomstwa i prowadzenie
wojny na skalę galaktyczną. Nie przyjmując
żadnych oficjalnych godności w aparacie państwowym
czy siłach wojskowych Nowej Republiki, Winter jest z
pewnością jednym z najważniejszych ogniw
trzymających cały system w jednym kawałku.
Czymkolwiek by się nie zajmowała, zawsze towarzyszy
jej nieodłączna aura dostojeństwa i wrażenie, że
jeśli Winter jest na miejscu, to wszystko jest na
swoim miejscu. [N'Loriel]